6/25/2010

i can't listen my heart

Nie odczuwam końca roku szkolnego. To dziwne, czuję się jakbym w poniedziałek znowu musiała wstać o 6.30... Mówcie co chcecie, ale akurat teraz CHCĘ IŚĆ DO SZKOŁY. Jejciu jejciu, miłość potrafi tak zmienić człowieka, że ehehhuggghhhblehhblehuuuh.
W domku nie mam co z sobą zrobić, oglądam świat według bundych i wszystkie możliwe sitkomy na polsacie... chcę gdzieś wyjśc, bo oszaleję. Pada deszcz pada deszcz pada deszcz pada deszcz ...
A ja gapię się na różę, tą najlepsiejszą na świecie, bo od Niego :3

Mam tyyyyyyyyyyyle wątpliwości. I nie umiem słuchać głosu serca.

8 comments:

  1. ja też starsznie tęsknię za swoją klasa. tym bardziej, ze chodzilam tam z chlopakiem, ktory mi sie podobal, a teraz pewnie kontakt się urwie. to był ostatni rok z nimi, eh. zamiast cieszyc sie z wakacji to ja siedze i rycze. no, ale taki juz moj los... zawsze wszystko jest u mnie na odwrót.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. ohh, ja też właśnie martwie się tym kontaktem... za dwa miesiące niby wrócę, ale boje się że on kogoś znajdzie... :<<

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. aaaa, to w sumie nie najgorzej masz, bo masz swiadomosc, ze bedziesz sie jeszcze z nim widywac. a ja juz na pewno nie bede go widywac codziennie w szkole. eh, wkurwia mnie to na maksa.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. tęsknie jak choooleeera... ;(( a my nie jesteśmy razem, ja mu się pewnie nawet nie podobam. ;< do dupy jest.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. kurcze, no to zupełnie tak jak u mnie. tzn nie wiem czy mus ie podobam czy nie. ale jakby nie bylo nic pomiedzy nami. po prostu bedzie mi go zwyczjnie brakowac. rozmow, zartow, pokryjomych spojrzen. no do dupy dokladnie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. właśnie! ja nie umiem podejść i powiedzieć że mi sie podoba... on jest nieśmiały, gdybym to zrobiła uciekłby i wtedy nawet by się nie odzywał... pff.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Boże, jak uroczo. Zazdroszczę! U mnie w sumie wręcz przeciwnie, bo mogłabym siedzieć na wakacjach nawet do końca zimy :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Powracam po 5 miesiącach przerwy. Ten okres czasu spowodował, że straciłam wszystkich czytelników, jakich posiadałam.
    "Wiem, sama po sobie, że ludzie lubią żyć życiem innych osób. Tak, jestem nikim, nikt zupełnie mnie nie zna, ale postanowiłam to zmienić. "

    Mam nadzieję, że dołączysz do grona moich czytelników. Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń na zawsze